Blog > Komentarze do wpisu
Witajcie!

Nie było mnie na blogu długo, oj długo... Życie ostatnio nabrało takiego pędu! Na szczęście znowu zaczyna nabierać radosnych barw. Może za sprawą wujka, który odpowiednio odwrócił nasze podkowy? (wisiały na ścianie końcówkami w dół i wg wuja szczęście przez to od nas uciekało) Musi coś w tym być, gdyż już kilka dni po wujowych "naprawach" znowu staliśmy się jedną wielką kochającą rodziną :) Mój luby dostał się na program interferonowy - już widać poprawę. Aż chce się żyć!

Z wykopalisk wróciłam w sierpniu.. ach cóż to były za praktyki! Najlepsze jakie miałam. Będę je wspominać do końca życia. Kopaliśmy w starożytnym Nikonion, a współczesnych Roksolanach - malutkiej wiosce oddalonej 40 minut drogi od Odessy. Stanowisko znajduje się nad limanem Dniestru. Po drugiej stronie Dniestru leżą ruiny starożytnego Tyraz i Twierdza Akerman. Na zdjęciu widać panią doktor, która prowadzi z nami wykład na temat historii stanowiska.  Był to nasz pierwszy dzień na Ukrainie - cały poprzedni spędziliśmy w pociągu.

Przed rozpoczęciem kopania trzeba było usunąć tą trawę w której stoimy :)

Photobucket

A usuwaliśmy ją tak:

Photobucket

Na początku rzucanie cienia wyglądało tak:

Photobucket

Praca w wykopie - tutaj akurat chwilę po odkryciu pitosa - tzw. Justyniana Wielkiego (od imienia odkrywczyni)

Photobucket

Pitos! Miał 60 cm wysokości i 30 cm średnicy! Wykonany z kamienia. Pęknięty w jednym miejscu. By go wydobyć potrzebowaliśmy pół dnia. Musieliśmy zostać na stanowisku by go złodzieje nie podprowadzili.

Photobucket

Rąsie :)

Photobucket

Ostatni dzień na wykopie. Chwila przed rozpoczęciem zakopywania. Ostali się tylko najdzielniejsi :)

Photobucket

Kinia na hałdzie :)

Photobucket

Konsulat w Odessie! Dzień głosowania ok. godziny 12:00. Przed nami było już około 200 Polaków.

Photobucket

Schody Potiomkinowskie

Photobucket

Plaża w Karolino Bugas. Morze Czarne jest cieplutkie!

Photobucket

Nasz codzienny widok ok. 20:00, gdy schodziliśmy ze stanowiska.

Photobucket

Wyprawa nad liman :)

Photobucket

Cudne widoki nad limanem.

Photobucket

Liman w przerwie śniadaniowej na stanowisku ;)

Photobucket

Codzienny odpoczynek pod winnym gronem ok. godz. 13:00

Photobucket

Pożegnalne zdjęcie pod tablicą z nazwą naszej wioski ;)

Photobucket

Otrzęsiny pierwszego roku w Nikonionie. Postanowiliśmy zrobić sobie nasz prywatny Olimp :) Ja byłam Temidą :) Pierwszoroczni byli śmiertelnikami i musieli wykonywać zadania zlecone przez bogów. Tylko dzięki temu mogli stać się herosami oraz zostać pasowanymi na archeologa!

Photobucket

sobota, 04 września 2010, oura512

Polecane wpisy

  • Witaj Gumbas!

    Luby widząc mój smutek i przygnębienie postanowił kupić mi nowego chomisia. Padło na dżungarka, odmiany niebieskiej ( odmiany do końca pewna nie jestem). Gumbas

  • Żegnaj Boo...

    Przedwczoraj Boo nie za bardzo chciał zjeść dropsa waniliowego, którego zazwyczaj pochłaniał w tempie ekstremalnym. Trochę mnie to zaniepokoiło, ale nie na tyle

  • Prezent od Tośka :)

    Luby ostatnio coraz częściej mnie zaskakuje. Kocha mnie czy co? hihihihi Dostałam od niego to co hafciarka lubi najbardziej czyli: -czerwoną kanwę -kanwę ructic

Komentarze
razzack
2010/09/04 21:08:18
chciałbym przeżyć taką przygodę jak to...
-
2010/09/05 07:48:43
Ja też chciałabym przeżyć coś takiego - cudnie!
-
blogagnieszki
2010/09/05 20:52:43
Witaj Kinguś z powrotem :).
Miałaś super przygodę :), cieszę się, że Antek (mam nadzieję, że dobrze pamiętam imię) dostał się na leczenie :).
-
aneladgam
2010/09/06 12:18:21
Bardzo mi się podobają te Twoje opisy, Twoje zdjęcia, musieliście mieć naprawdę niezwykłe wrażenia! No i Ty pięknie wyglądasz :)