niedziela, 31 stycznia 2010
Konkurs u Splocika

Zapisałam się na konkurs, który organizuje Splocik. Gorąco polecam! :)

10:57, oura512
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 stycznia 2010
Rozdawnictwo Wszelakie

Kraina Filcu (do końca lutego), Kartkomania (28.02.2010), Manualnie (07.03.2010), Sfilcowani (02.03.2010), Kica (20.02.2010), Annakowal (22.02.2010), Biżu Gagipy (17.02.2010),

Z potrzeby tworzenia (03.03.2010),

Penelopa (28.02.2010),

Kmaja (28.02.2010),

Home and me (21.02.2010),

Edit (14.02.2010),

Rossali (01.03.2010),

Papierowa Obsesja (19.02.2010),

Anya (28.02.2010)

,

poniedziałek, 25 stycznia 2010
Album Wędrowny

W końcu udało mi się skończyć mojego wędrownika. Już tydzień temu poleciał w świat. Jeszcze raz przepraszam za opóźnienie. Bazę tworzy tektura modelarka zakupiona w sklepie ILS. Ostatni raz kupowałam ją przez internet. W sobotę dowiedziałam się (dziękuję Moniko!), że w Toruniu jest sklep, w którym taką tekturę sprzedają i do tego od razu tną ją na kawałki dowolnej wielkośći. :) Okładka uszyta jest z materiału, a napis i warzywka wykonałam z filcu. Do ozdobienia wewnętrznych stron użyłam papierów z kolekcji "Wintaż", brystolu i papierów które zakupiłam na blogu "Z ręki do ręki". Jak na pierwszą pracę scrapkową nie jest chyba tak źle. Każdy kiedyś zaczynał ;) Pozdrawiam!

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Metryczki

Metryczki z misiami TT miały być na prezent świąteczny, niestety czasu mi zabrakło. Może zdążę na Wielkanoc :) Misie haftuję muliną anchor na białej aidzie 14. Ostatnio cały czas tworzę coś dla kogoś. Muszę w końcu wybrać coś dla siebie.

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Zaległe przesyłki

Gdy przyjechałam do domku na święta znalazłam na szafce kopertę. W środku znajdowała się kartka świąteczna od Agnieszki. Dziękuję! Karteczka jest śliczna :)

darmowy hosting obrazków

Doszła do mnie także przesyłka z podaj dalej od Trzpiotki. Kafelek jest cudny :) Gdy będę już miała własny dom, wkomponuję go gdzieś w kuchni.

darmowy hosting obrazków

Po powrocie do Torunia doszła do mnie przesyłka z wygranym candy u "Gadzinkowych krzyżyków". Takiej paki to się nie spodziewałam. Dziękuję ślicznie :) Wszystko się przyda. Zwłaszcza serduszka i brokat - do kartek walentynkowych :):)

darmowy hosting obrazków

11:52, oura512
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 stycznia 2010
Choinka

Święta, święta i po świętach. Jeszcze podczas ich trwania uwieczniłam na zdjęciu tegoroczną choinkę. Zdjęcie wyszło trochę rozmazane, szkoda :(. Jak widać, choineczka znajduje się w przaśnym pomarańczowym wiadrze. Stojak się popsuł i trzeba było sobie jakoś radzić :) Po wielu próbach i jeszcze większej ilości błędów, udało nam się w końcu ustawić ją w miarę pionowo :) Ta dam!

darmowy hosting obrazków

Aniołek zawieszkowy, otrzymany w wymiance Merry Christmas. Super się prezentuje :)

darmowy hosting obrazków

Zawieszki serduszka. Wygrana w candy organizowanym przez Niecodzienny Zakątek. Są cudowne!!

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

11:49, oura512
Link Dodaj komentarz »
Karczochy

Zabawa z karczochami tak mnie wciągnęła, że stworzyłam ich jeszcze kilka :) Były robione na prezent dla koleżanek mamy. Jedną zrobiłam też dla teściowej ^^ Wiem, że się spodobały, a to jest najważniejsze :)

Jeśli chodzi o Antka to jest bardzo dzielny. Gdy ja się dowiedziałam, zaczęłam ryczeć. Tak samo było z teściową. A on nic. Tylko nas uspokajał i podawał chusteczki. I stale to robi. Chwilę słabości miał tylko jedną, kiedy po powrocie ze szpitala noga zaczęła mu ponownie dokuczać. Na szczęście po wzięciu leku na rozkurcze mięśni wszystko przeszło. Nie widać tego po nim ale ja wiem, że w głębi duszy jest przerażony i smutny. Smutny dlatego, że uwielbiał chodzić na długie spacery i uwielbiał biegać, a teraz jest to dla niego niemożliwe. Na stan obecny Antek nie bierze już tych sterydów w tabletkach. Tak mu nakazali lekarze. Wczoraj po powrocie z zajęć miał lekkie problemy z równowagą i lekko (bardzo lekko) powłóczył nogą. Wina przemęczenia... Stres, przemęczenie, zbyt wysoka temperatura, nawet zwykłe przeziębienie wywołują objawy choroby :(  Jednak najbardziej w kość dostał jeśli chodzi o jedzenie. Ma zakaz jedzenie mięsa (max. dwa małe dania z chudego mięsa na tydzień) i produktów pochodzenia zwierzęcego. Szkodzą mu tłuszcze zwierzęce. Kupujemy teraz wszystkie produkty mleczne w postaci odtłuszczonej. Musi także uważać z cukrem i solą. Dobre dla niego są natomiast warzywa, owoce, ziarna, soja i ryby.  Ryb i soji nie lubi, więc muszę się nieźle gimnastykować :P Jeśli siedzę przy kompie to większość czasu poświęcam na szukanie przepisów wegańskich. Jest ciężko, ale nie wolno się poddawać. Trzeba walczyć!

 

 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

11:04, oura512
Link Komentarze (1) »
czwartek, 21 stycznia 2010
Na bieżąco

Chciałabym Wam bardzo podziękować za tak ciepłe słowa. Dostarczyły mi one nowej dawki nadziei. Jesteście kochane!!! Antka kocham najbardziej na świecie i nigdy go nie zostawię. Co do leczenia, to w Polsce sprawa wygląda tak, że jeśli chory na SM nie dostanie się na badania kliniczne nie ma szans na interferon. Lekarz powiedział nam, że nawet gdybyśmy mieli pieniądze na ten steryd (to wychodzi ok. 6000 zł miesięcznie) to nikt nam go nie sprzeda w Polsce. Nie orientowałam się jeszcze skąd w takim razie ludzie biorą ten lek. Zapewne z zagranicy. W USA nawet jeśli nie rozpoznano na 100% u chorego SM, to i tak podaje się interferony i to za darmo! Trochę mnie ta sprawa zdołowała, no ale dobra wiadomość jest taka, że Antek kwalifikuje się na badania kliniczne. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że ma najgorszą i najrzadszą odmianę, a nią lekarze interesują się najbardziej. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i być dobrej myśli. Na stan obecny, mój luby od powrotu ze szpitala porusza się samodzielnie i bez problemów. Podano mu tam dożylnie jakieś sterydy i do tej pory działają. To już daje mi nadzieję, bo w Wigilię jego stan był tak straszny, że teściowa przeryczała z ładnych kilka godzin.

Ojej znowu się rozpisałam, a miało być o zaległych robótkach :(

Na pierwszy ogień idą ATC z wymianki organizowanej przez Justynkę. Karteczki są śliczne! Bardzo mi się spodobały. Teraz czas na wykonanie jakiegoś pudełka, bo denerwuje mnie, że leżą takie bezdomne :) A stworzyły je (od góry): Eda, Anek73, Madlinka, Mika i Brzydula.

darmowy hosting obrazków

 

14:47, oura512
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Po smutnej przerwie...

Witam.

Święta upłynęły mi szybko, zdecydowanie za szybko. 26 grudnia byłam chyba najszczęśliwszą osobą na świecie. Ukochany zaprosił mnie do siebie. Była u niego cała najbliższa rodzinka. Podczas odpakowywania prezentów natrafiłam na pierścionek zaręczynowy. Zrobił to przy wszystkich! Oczywiście się poryczałam ze szczęścia. Niestety to co dobre nie może trwać zbyt długo. Życie znowu sprowadziło mnie na ziemię. Było to dość bolesne. Od jakiegoś czasu moja druga połówka zaczęła mieć problemy z nogami. Powłóczył nimi, szybko się męczył. Lekarz z Torunia wypisał mu skierowanie do Kliniki Neurologicznej w Poznaniu. Nie miałam dobrych przeczuć... Mój luby miał się stawić w klinice 28 grudnia i pozostać tam do 4 stycznia. Muszę powiedzieć, że zajęto się nim bardzo dobrze. Już drugiego dnia pobytu miał zrobione prawie wszystkie badania. Przeżył nawet punkcję. Lekarze mówili mu, że jest ciekawym przypadkiem. W końcu rozpoznali schorzenie. Sylwester był dla mnie najgorszym dniem poprzedniego roku. Mówi się: jaki Sylwester, taki cały rok. Mam nadzieję, że to tylko bujdy. Mój narzeczony choruje na SM i to tą najgorszą odmianę - stale postępującą. Żeby tego było mało, rozpoznano u niego coś na kształt guza mózgu. Musimy wstrzymać się z leczeniem SM, dopóki guz nie zostanie dokładnie rozpoznany. A to stanie się dopiero za 2,5 miesiąca... Staram się nie myśleć o najgorszym. Muszę być teraz silna za nas obojga. Kocham go tak mocno. Zawsze się zastanawiałam, dlaczego życie mnie tak doświadcza. Teraz już wiem. Te wszystkie złe zdarzenia z przeszłości miały mnie przygotować właśnie na to. Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni.

Chciałam przeprosić za milczenie, a przede wszystkim za spore opóźnienie z wysłaniem albumu wędrownego. Jakoś opuściły mnie wszelkie chęci na robótkowanie. Czas leczy rany, więc zaczęłam już jakoś dochodzić do siebie. W najbliższych dniach postaram się nadrobić zaległości blogowe. Pozdrawiam.

10:16, oura512
Link Komentarze (12) »
Zakładki:
Ciekawe blogi blogspot
Ciekawe blogi blox
Ciekawe blogi inne
Ciekawe blogi onet
Tu Kupuję: Hafty
Tu Kupuję: Scrapki