czwartek, 03 czerwca 2010
Majowe czytanie :)

Maj, tak samo jak kwiecień upłynął mi na nauce, dlatego też na polu książkowym - posucha. Na polu robótkowym - katastrofa.

Trzy lata temu podczas zwiedzania sklepików z książkami na starówce natrafiłam na książkę, która mnie zaintrygowała. Właściwie to zainteresował mnie tytuł i jakoś tak wyszło, że ją zakupiłam. Od tamtego czasu leżała na półce - jakoś nie mogłam się za nią zabrać. Aż w końcu w maju naszła mnie na nią ochota. Jest to książka Janusza Piekałkiewicza pt.: "Ukryte złoto".

Tak pisze o niej partnerka życiowa Piekałkiewicza: "Swoją książką pragnął rozbudzić ducha poszukiwacza przygody drzemiącego w każdym człowieku i przydać naszemu rozpędzonemu życiu odrobinę uroku. Ta wspaniała książka rozbudzała ciekawość w archeologach, lekarzach, prawnikach i innych statecznych, dobrze usytuowanych osobach. Dokładność Piekałkiewicza, którą wykazał się podczas zbierania materiałów, rozmaitość poruszanych tematów i zdolność autora do ożywienia dawno przebrzmiałych wydarzeń sprawiają, że nadal po przeczytaniu tej książki wielu ludzi zapada na gorączkę złota"

Niewiele spraw na świecie pobudza wyobraźnię człowieka tak intensywnie, jak myśl o odnalezieniu zaginionego skarbu. Autor prowadzi nas po śladach skarbów i poszukujących ich ekspedycji. Poznajemy historie: klejnotów koronnych angielskiego króla Jana bez Ziemi, złota konkwistadorów bogactwa zakonu templariuszy, skarbu Nibelungów, piratów i korsarzy, azteckich królów. Janusz Piekałkiewicz kolejny raz dowodzi, że historia jest pasjonującą dziedziną, którą można odkrywać z wypiekami na twarzy.

10:27, oura512
Link Komentarze (1) »
Zakładki:
Ciekawe blogi blogspot
Ciekawe blogi blox
Ciekawe blogi inne
Ciekawe blogi onet
Tu Kupuję: Hafty
Tu Kupuję: Scrapki